Do you speak Java?

niedziela, 1 lutego 2009

NetBeans 6.5 i skróty klawiszowe - bo w życiu nie może być za łatwo...

Występ Adama Biena, niemieckiego Java Chempiona, był moim zdaniem jednym z najjaśniejszych punktów ubiegłorocznego JDD. Tezy które wypowiadał były jakby wprost wyjęte z mojej głowy - krytyka nadmiernego rozwarstwienia aplikacji, niezrozumiałe ogromne podniecanie się Springiem i jeszcze bardziej nie zrozumiała i jeszcze bardziej ogromna krytyka EJB 3.0 . Rozłożył mnie na łopatki swoją energią i poczuciem humoru. Wręcz nazwałem go niemieckim Jackiem Laskowskim :) Od tego czasu jestem stałym (chodź nie regularnym) czytelnikiem bloga Adama (nie jesteśmy na Ty ale mam nadzieje, że nikt się nie obrazi za moją nadmierną poufałość ).

Dość pokaźna część postów na tym blogu (90% ?) poświęcona jest najnowszej odsłonie IDE od Suna, czyli NetBeans 6.5. Jako, że jestem wręcz fanatycznym fanem nowych technologii i uwielbiam poznawać wszystko co nowe i "fajne" postanowiłem wypróbować to najmłodsze dziecko programistów  z Pragi. A że zacząłem również poznawać Apache Wicket, postanowiłem upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i programować Wicketa właśnie w NetBeans.

Jak już pisałem w postach o Eclipse, podczas poznawania nowego edytora pierwsze co robię to wchodzę w ustawienia kluczy klawiszowych by sprawdzić czy to środowisku udostępnia moje ulubione operacje. I tu pierwszy zawód... Wciąż programiści Sun'a nie wprowadzili tak banalnej funkcjonalności jak wyszukiwanie skrótów. Czemu tego nie zrobili od tak wielu edycji jest dla mnie czymś czego nigdy nie zrozumiem.  

"Lecz nie jest tak źle!" - można by pomyśleć. Gdyż skróty pogrupowane są w miarę sensowne kategorie...


Ja potrzebowałem skrótu który usuwał linię w której aktualnie znajduje się kursor (eclipse -> ctrl+d). Kierując się moja pokrętną logiką sądziłem, że skrót ten znajdzie się w kategorii "edit" lub "source".

 Ale najwyraźniej myślenie tego dnia nie szło mi najlepiej gdyż skrót ten odnalazłem dopiero w sekcji... i tu uwaga... "OTHERS". Logiczna prawda? :D

Niby to wszystko drobnostki, ale muszę przyznać ze zniechęcają mnie do tego środowiska... Mam nadzieje, że dalej będzie już tylko lepiej.

A skrótu do zduplikowania linii wciąż poszukuje.

4 komentarze:

Arkadiusz Wróbel pisze...

skrót do zduplikowania lini to ctr + shift + strzałka w dół :P

Michal Margiel pisze...

dzięki!

Jako zatwardziały Eclipsowiec mam wrażenie, że netbeansowcy na siłę usiłują mieć inne skróty klawiszowe niż produkt IBMowy.

"Weźmy skrót eclipsowy - ctlr+ ALT + strzałka w dół. ale ALT zmieńmy na SHIFT. Tym sposobem będziemy fajniejsi".[1]

albo na odwrót to działa :) nie mam pojęcia gdzie ten skrót i w jakiej formie pojawił się jako pierwszy.

ps. wiem ze w netbeans można wybrać profil skrótów eclipsowy, ale chce poznać to środowisko bez stosowania jakiś protez.

[1] Odpowiedzieć na taka wypowiedź mógłby sam król Julian z filmu Madagaskar 2:
"A teraz chodźmy szybko, zanim się zorientują, że to bez sensu" ;)

Marek Kliś pisze...

Polecam Ctrl+I. W prawym górnym rogu masz okienko szybkiego wyszukiwania. Wpisz np. "line" a dostaniesz podpowiedzi wszystkich możliwych akcji(i nie tylko akcji) z szukanym słowem plus skrót klawiszowy.
Gdybyś się "przesiadał" w drugą stronę (czyli z NetBeans na Eclipse) to podejrzewam, że tak samo narzekałbyś na skróty w Eclipsie ;)

Pozdrawiam

Krzysztof pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.