Lata programowania w Eclipse (to już ponad 3 będzie) sprawiły, że bez niektórych skrótów trudno mi wyobrazić sobie pisanie czegokolwiek a ich brak jest dla mnie jak malutki kamyczek w bucie - niby chodzić mogę ale niedogodność czuję przy każdym kroku.
Czasami zaskakuje mnie to, że niektóre z moich ulubionych skrótów nie są znane moim kolegom-programistą. "A przecież ja też mogę tych najlepszych skrótów nie znać" - pomyślałem sobie. Dlatego postanowiłem podzielić się z wami moją herbatą i w-ztką* aby tym samym sprowokować was do podzielenia się ze mną swoimi ulubieńcami. Wszak dobrych skrótów nigdy nie za wiele.
1. Edytor
- ctrl+d - usunięcie całej linii w której znajduje się kursor (bez konieczności jej zaznaczenia)
- ctrl+alt+up arrow/down arrow - sklonowanie linii w której znajduje się kursor powyżej/poniżej danej linii (bez konieczności jej zaznaczania)
- alt+up arrow/down arrow - przeniesienie linii w której znajduje się kursor powyżej/poniżej danej linii.
- ctrl+/ - zakomentowanie zaznaczonych linii za pomocą "//"
- ctrl+shift+/ - zakomentowanie zaznaczonych linii za pomocą "/* */"
- ctrl+alt+j - połączenie linii
- ctrl+l - skocz do linii
- ctrl+left arrow/right arrow - skacz po "wielbłądziejKonwencji"
- ctrl+q -idź do ostatnio edytowanej linii
- ctrl+o - idź do metody/zmiennej
- ctrl + j - proste wyszukiwanie przyrostowe
- ctrl+shift+o - uporządkuj importy
- ctrl+shift+f - sformatuj kod
- ctrl+t - wyświetl hierarchie typu (gdy kursor ustawiony jest na jego nazwie)
- alt+shift+w - pokaż otwarty zasób w package explorerze/nawigatorze/historii/outline (wybieramy z wyświetlonej listy)
- alt+shift+r - zmień nazwe pliku.
- alt+shift+s - wyświetl okno "zarządzania kodem" (przyznaje się bez bicia - nie wiedziałem jak to nazwać )
- alt+shift+t - wyświetl okno refactoringu
- alt+shift+x, a potem jedna z opcji:
- j -uruchom jako aplikacje javową
- a - uruchom jako applet
- t - uruchom jako junit
3. Perspektywa
- ctrl+shift+t - otwórz typ (klasa/interfejs/enum)
- ctrl+shift+r - otwórz zasób (ang.resource)
- ctrl+n - nowy...(projekt/typ/zasób)
Wszystkie powyżej wymienione skróty klawiszowe ergonomicznie rozkładają się na klawiaturze i nie ma potrzeby ich zmiany. Niestety są dwa skróty, które od dłuższego czasu zadziwiaja mnie, że wciąż nie zostały zmienione
- ctrl+F6 - to chyba najbardziej niewygodny skrót klawiszowy w Eclipse, a jednocześnie jeden z najbardziej przydatnych. Wyświetla on okienko dzięki któremu możemy przeskoczyć no innego otwartego edytora (np. za pomocą strzałek). CTRL+TAB to moja propozycja na ten skrót. Nie odkryłem przysłowiowej Ameryki. Mają tak przeglądarki których używam (Opera i FireFox) oraz TotalCommander i pewnie masa innych programów.
- ctrl+3 - Quick Access. To bardzo fajna funkcja, która została nam udostępniona rok temu wraz z premierą Eclipse 3.3 (Europa). Okienko które pojawia się po naciśnięciu kombinacji tych klawiszy pozwala nam dostać się do niemal każdego elementu Eclipse.
Może to być na przykład:- otwarty plik
- zmiana perspektywy
- przejście do lub pokazanie nowego widoku
- wywietlenie okienka z menu (np. preferences)
- wyświetlenie konkretnej sekcji z konkretnego okna (np. preferences/keys
A jakie są Twoje ulubione skróty w Eclipse?
* - to oczywiście zestaw obowiązkowy z filmu Miś, ciekawe ile osób na to wpadło ;)

